Cos stojace na mysli

Posted on Październik 26, 2016 By

„Po co?” zapytala cicho, wyciagajac reke, aby umiescic dlon na ramieniu dziewczyny w komfortowych warunkach.

„Wszystko.” Odpowiadala przed wyscigowy z samej biblioteki. Hermiona siedziala, wpatrujac sie w stol i nie dbajac, czy wszyscy na nia patrzyl. Nagle stal sie jeszcze bardziej zly na Harry’ego. Nie tylko gdyby zniszczylo ich zwiazek byl przypadkowo niszczy Rona i Luny. Czula sie zle, jak na inne dziewczyny, o tyle odpowiedzialnosc na ramiona. Chociaz ona bardzo chcialbym wiedziec, co Luna utrzymywal w tajemnicy przez Harry’ego, zgodzila sie, ze nie bylo jej miejsce, aby cos powiedziec. Po tym wszystkim, tylko dlatego, ze nic nie wiedzial to z powodu swoich szczegolnych uprawnien, ona najwyrazniej nie byla w tajemnicy Harry’ego. Ale Fred byl i tak byl Draco widocznie.

Cos stojace na mysli Hermiony, niektore rozmowy, ktora miala z Harrym w niedawnej przeszlosci o tych chlopcow. Ale jej umysl byl metny balagan ostatnio i nie mogla sprawic, ze pamiec przychodza do niej. Z ciezkim westchnieniem zebrala swoje wlasne rzeczy i lewo, aby przejsc znalezc Fred. Jesli ona nie mogla mu powiedziec jej, co sie dzieje, to rownie dobrze moze ostrzec go, ze Ron byl na wojennej sciezce, aby dowiedziec sie prawdy.

Wreszcie przyszedl piatek i Fred okazalo sie, ze byl na straty. Przez miesiac teraz, jego przyjaciele i rodzenstwo bylo absolutnie niepocieszona. Oczywiscie, ze zgodzil sie z Harrym, ze Ron, Ginny, Luna i Hermiona nie powinien jechac do walki. Jezeli nie zgadzal sie az Harry wybral zachowac je od nasladowania. Moglby wymyslic inny pomysl, ale do czasu wiedzial nic o tym, Harry juz podjete dzialania.

Wiele razy, poniewaz Fred probowal schowac sie do innych, ze nic z tego nie bylo prawdziwe, ale Harry zrobil swoja prace dobrze. Wydawalo wszystkim, ale Luna nienawidzili go teraz, choc od czasu, kiedy byl jedynym Harry nie zranil wprost, ze bylo to zrozumiale. Nie wiedzial, co robic, a on nienawidzil ich wszystkich zobaczyc, zawarte Harry, czujac sie tak nieszczesliwy. A kiedy Hermiona przyszla do niego, zadajac pytania nie mogl jej dac odpowiedz na czul dziesiec razy gorzej. Zabral sie do unikniecia jej i Rona, a teraz na szczescie mial tylko zrobic to dopiero nastepnego dnia.

Ale idac na obiad, zauwazyl Ron siedzi samotnie na podlodze tuz Wielkiej Sali i czujac szarpniecie na jego serce, postanowil, ze bycie dobrym brat byl wazniejszy niz ukrywanie tajemnicy Harry’ego. „Czesc co slychac?” Fred zapytal, siadajac obok niego.

„Nie moge grac w gry dzisiaj.” Ron odpowiedzial cicho.

Byl zaskoczony, zastanawianie brata mialaby mozliwosc skoczyc mu do gardla w celach informacyjnych. „Dlaczego nie?”

Uncategorized